Prapoczątki klasztoru – początki chrześcijaństwa
Zapisywana tradycja serbska datuje fundacje północnodalmatyńskich klasztorów prawosławnych na wiek XIV. W roku 1317 serbski król Stefan Milutin miał brać udział w erygowaniu monasteru Krupa. W roku 1350 Helena, córka Stefana Deczańskiego, fundowała klasztor Krka. W roku 1395, już po bitwie na Kosowym Polu, został wzniesiony klasztor Dragović.
Klasztor św. Michała Archanioła jest położony w malowniczej dolinie zwanej Carigradska draga, w kanionie rzeki Krki. Monaster został zbudowany na starym antycznym miejscu kultu. Być może oddawano tam cześć pogańskiemu bogu Mitrze.
W I wieku n.e. to apostoł Paweł ze swoimi uczniami miał w drodze do Rzymu głosić Słowo Boże mieszkańcom Dalmacji. O wyborze miejsca spotkania zadecydowała bliskość rzeki Titius (dzisiejsza Krka) i Burnum. W tym rzymskim obozie stacjonowali przecież legioniści.

Herb rodu Šubić. Możni z Bribiru odegrali istotną rolę w historii średniowiecznej Chorwacji.
W roku 1347 Mladen Šubić, pan na Klisie, Skradinie i Omiszu, zyskał potężnego szwagra. Był nim car Stefan Duszan. Serbski władca, chcąc rozszerzyć swoje wpływy na zachód, wydał za chorwackiego możnego swoją siostrę Helenę. Rok później, po śmierci męża, Helena została sama z nowonarodzonym dzieckiem. W nieprzyjaznym otoczeniu. Księżna postanowiła więc, wraz z serbskimi zakonnikami z Ziemi Świętej oraz przy pomocy swojego brata, wybudować w swoich posiadłościach klasztor. Zrezygnowawszy z udziału w walkach politycznych, Helena zdecydowała pozostać w Dalmacji, poświęcając resztę życia Bogu.
„Wejdźcie z czystym sercem”
– tympanon fundacyjny klasztoru Krka przedstawiający Helenę Šubić.

W średniowieczu, na katolickim i chorwackim terytorium, powstały prawosławne wyspy związane z serbską władzą. Dochodziło do przenikania się chorwackich i serbskich wpływów. Takie wzajemne oddziaływanie między wczesnofeudalnymi monarchiami ze sobą sąsiadującymi było w wiekach średnich normą. Trzeba przy tym zaznaczyć, że pierwotną granicę między Chorwacją a ziemiami serbskimi wyznaczał dolny tok dalmatyńskiej rzeki Cetiny.
Dzieje nowożytne – kryzysy i odbudowy
Po pojawieniu się otomańskiego zagrożenia klasztor Krka był wielokrotnie opuszczany, palony i dewastowany przez Turków. Świątynia stanowiła swego rodzaju zalążek oporu wobec najeźdźców.
W roku 1647 Turcy – przekonani nie bez podstaw, że zakonnicy należą do weneckiej siatki szpiegowskiej – zaatakowali klasztor. Po jego zdobyciu wywieźli drogocenności i wypędzili mnichów, którzy znaleźli schronienie w nadmorskim Zadarze. Działo się to podczas jednej z licznych wojen wenecko-tureckich pustoszących Dalmację.
Historię serbskiej Cerkwi w Dalmacji – po odsunięciu zagrożenia osmańskiego – określała nieustanna walka o autonomię. Sprzeciwiano się próbom narzucenia przez Wenecję i Austrię unii kościelnej z Rzymem. Te mocarstwa katolickie niechętnie patrzyły na koncepcję politycznej emancypacji czynnika prawosławnego na terenie przez siebie kontrolowanym. Było to podyktowane obawami o możliwą ingerencję mocarstw trzecich.
Dalmatyńscy wierni prawosławni byli przez dłuższy czas podzieleni między różne struktury: kościelną organizację grecką, na czele której stał metropolita wenecki, konstantynopolitańską i serbską.
Po przywróceniu do życia Patriarchatu w Peci (Pećka patrijaršija) część Dalmacji pozostająca pod panowaniem tureckim znalazła się w nowej strukturze kościelnej. Funkcję „egzarchy całej Dalmacji” pełnił, z ramienia serbskiego patriarchy, metropolita dabrobośniacki. Miał on swą siedzibę w klasztorze Rmanj, w pobliżu trójstyku dalmatyńsko-bośniacko-chorwackiego.

Dalmacja na początku XVII wieku.
Kolorem beżowym oznaczono terytorium tureckie. To obszar funkcjonowania Patriarchatu w Peći w latach 1557-1766.
Posiadłości Wenecji oznaczono na niebiesko, Austrii na kremowo, a Dubrownika na różowo.
Nowa polityka Republiki Św. Marka opierała się na próbie narzucenia ludności przyzwyczajonej do wolności osobistej poddaństwa. W jednym pakiecie z unią kościelną. Ta bezprecedensowa kombinacja presji feudalnej i konfesjonalnej spowodowała wzrost niezadowolenia lokalnych mieszkańców. Przybierało ono również formę wystąpień zbrojnych.
Kuridžina buna z roku 1704 to przykład antyweneckiej rebelii chłopskiej. Doszło do niej pod wodzą popa Piotra Jagodicia, proboszcza parafii Biovičino Selo.
Wystąpienie było spowodowane narastającym uciskiem fiskalnym ze strony republiki. Na konfiskaty bydła przeprowadzane przez administrację odpowiedziano napadami na poborców podatkowych. Rozruchy objęły szerszy obszar, sięgając Zadaru. Miasto podległo blokadzie lądowej.
Kuridžina buna pokazała, że Wenecjanie mieli realny problem z utrzymaniem bezpieczeństwa wokół miasta.
Dopiero krótkotrwały okres panowania Napoleona, niosącego na sztandarach hasła wolności religijnej i społecznej, pozwolił na przywrócenie do życia prawosławnego biskupstwa dalmatyńskiego. Po ponownym wkroczeniu Austrii na te tereny eparchia została utrzymana i funkcjonuje po dziś dzień.
***
rekonstrukcja herbu rodu Šubić: PBreber Breberienses Coat of Arms, mapa: nisandbyzantium.org.rs Pećka patrijaršija

