Dalmacja nie jest ograniczona ramami jednej kultury. To warstwowa mapa cywilizacji – obszar splotu ukrytych i jawnych sensów.
Dalmacja jest obszarem historycznego przenikania i ścierania się wielkich kręgów cywilizacyjnych. To pogranicze światów łacińskiego, bizantyńskiego i islamskiego. Z nich właśnie wypływają motywy kulturowe i wpływy polityczne generujące nieunikniony i niekończący się konflikt.
Dalmacja jawi się jako zwornik łączący świat bałkański i śródziemnomorski. Kontrast i rywalizacja wyznaczają oś interpretacyjną porządkującą obie przestrzenie.
Warstwami sensu są pamięć wspólnotowa, kultura codzienności i praktyka wiary. Te kategorie posiadają funkcje wewnętrznie integrujące. Zakodowany w nich porządek jest zorganizowany wokół pojęcia sacrum.
Dalmacja to przestrzeń antagonizmów, rywalizacji grup i jednostek. Tych związanych z wielką historią i bliskim sąsiedztwem. Na planie międzykulturowym znacznikiem podziału jest opozycyjna kategoria „my” i „oni”. Ta para semantyczna występuje w języku mieszkańców Dalmacji do dziś.
Architekturę dalmatyńskiego pejzażu kulturowego tworzą wyspy i pobrzeże. Miasto. Wieś. Dolina. Góra. Podział na dalmatyńskie wybrzeże i jego zaplecze jest żywy od początku historii. Z rozdziałem wewnętrznym idzie w parze fenomen peryferyzacji.
Morze i miasto sytuują się w wiecznej opozycji wobec wsi i gór. Przymorze z Zadarem i Szybenikiem jest przestrzenią zorientowaną okcydentalnie, a wiejskie zaplecze z Bukowicą i Dinarą orientalnie. W perspektywie zachodniej rejon nadmorski jawi się więc jako pas dominacji cywilizacji, podczas gdy hinterland rysuje się jako strefa antycywilizacji. Organizują ją permanentne napięcia, niepokoje, bunty i konflikty. To spuścizna dwóch światów. Tego organizującego i organizowanego. Systemowego i buntowniczego.
Tożsamość prowincji jest oparta na pozornej harmonii. Kryje się za nią strukturalna niespójność typowa dla całych Bałkanów. To właśnie w tej wewnętrznej złożoności ujawnia się sens Dalmacji.
***

