Bałkańską cegłą (1/2)

Formuła „telegraficznego skrótu” gryzie się z historią Bałkanów. Spróbujmy jednak naszkicować – bardzo ogólnie – losy Europy południowo-wschodniej, aby powrócić do pytania o Chorwację w drugiej części wywodu.

Średniowiecze

W średniowieczu Cesarstwo Bizantyńskie było matrycą, punktem odniesienia i kontekstem dla polityk wszystkich bałkańskich monarchii feudalnych. Również tych, wyrosłych z gruntu słowiańskiego. Bizantyńska stolica – Konstantynopol był przez wieki jedynym bałkańskim ośrodkiem cywilizacyjnym, kuźnią kultury i centrum polityki z prawdziwego zdarzenia.

Administracyjna linia podziału Imperium Rzymskiego na Zachodnie i Wschodnie, dokonana po śmierci cesarza Teodozjusza I (395), przebiegała doliną rzeki Driny. Ten orientacyjny „limes” był jednak w średniowieczu wielokrotnie „przekraczany” przez wpływy łacińskie i bizantyńskie. W obie strony.

W końcowych etapach epoki nastąpił wzrost znaczenia Wenecji, Węgier i Turcji. Po upadku Konstantynopola (1453) doszło do ostatecznej likwidacji resztek Cesarstwa Rzymskiego na Wschodzie. Ekspansja islamska w Europie południowo-wschodniej osiągnęła apogeum.

Dzieje nowożytne

W XVI wieku prawie całe Bałkany były już tureckie. Wyjątkiem część wybrzeża adriatyckiego, która pozostała pod kontrolą wenecką. Republika św. Marka była ostatnią blokadą przed utworzeniem tureckich przyczółków w islamskim pochodzie na Rzym.

XVII wiek przyniósł wzrost terytorialny posiadłości Habsburgów. Procesowi towarzyszyło osłabienie Polski i Turcji. Bałkany zostały wciągnięte w długotrwałą rywalizację austriacko-rosyjską.

Dołączenie Wielkiej Brytanii do gry mocarstw na Półwyspie Bałkańskim było wyrazem polityki imperialnej tego kraju. Utrzymaniu kontroli wojskowej nad witalnymi dla Londynu morskimi szlakami komunikacyjnymi towarzyszyła polityka powstrzymywania Rosji. Wynikała ona z obaw przed przejęciem przez Moskwę decydującego wpływu na politykę prawosławnych państw na Bałkanach. Ta antyrosyjska orientacja Londynu czasowo zyskiwała sojuszników w Berlinie, Wiedniu i Stambule.

Pokój w Karłowicach (1699) zawarty między Austrią i jej sojusznikami i Turcją przypieczętował nową granicę habsbursko-osmańską. Linia na Sawie i Dunaju stała się trwałym elementem geografii Bałkanów.

Wiek XIX

Kongres Wiedeński (1815) uregulował porządek europejski po wojnach napoleońskich. Po wcześniejszej likwidacji państwa weneckiego prawa Austrii do Dalmacji zostały potwierdzone.

Międzynarodowe konwencje dotyczące Bosforu i Dardaneli ograniczyły dostęp okrętów wojennych mocarstw do akwenu cieśnin tureckich. Regulację frachtów międzynarodowych określiły dopiero układy XX-wieczne. Rosyjskie plany zajęcia Konstantynopola i wyjścia na Morze Śródziemne od strony Morza Czarnego były najbliższe realizacji podczas wojny rosyjsko-tureckiej (1877–78).

Ogłoszenie niezależności Grecji (1830) poprzedziło międzynarodowe uznanie niepodległości Serbii i Rumunii na mocy postanowień Kongresu Berlińskiego (1878). Ustalenia konferencji przewidywały również powołanie do życia autonomicznej, okrojonej Bułgarii. Sojusz z Brytanią był jednym z gwarantów powstania i przetrwania państwa greckiego w XIX wieku. Rosyjskiemu carowi Aleksandrowi II nie udało się natomiast zrealizować planu stworzenia wielkiej Bułgarii.

Dobę panowania dynastii Obrenowiciów w Serbii określił prozachodni model modernizacji tego kraju. Nowej polityce towarzyszyła skuteczna dyplomacja i dynamiczny rozwój terytorialny państwa w kierunku południowym. Zjednoczenie Niemiec i Włoch uniemożliwiło przyszłą ekspansję odrodzonego państwa serbskiego na zachód. Odpowiedzią na nowy układ sił w Europie była polityka ugody z Wiedniem prowadzona przez niepodległą Serbię.

Klientką i przyczółkiem Moskwy na Bałkanach pozostawała niezmiennie Czarnogóra.

Los pozostałych ziem bałkańskich pozostających pod panowaniem osmańskim był przedmiotem zaciekłej gry mocarstw. Jej wyrazem były zawiązywane i zrywane przez miejscowych władców sojusze. Na stolcach rumuńskim, bułgarskim i greckim zasiadali wówczas w komplecie monarchowie pochodzenia niemieckiego.

Decydujące dla utworzenia Albanii (1912) było poparcie „kolektywnego Zachodu”: Wielkiej Brytanii, Włoch, Austro-Węgier i Niemiec. To jeden z ostatnich akordów współdziałania brytyjsko-niemieckiego w dobie wilhelmińskiej. Po ustąpieniu ze stanowiska kanclerza Bismarcka Cesarstwo Niemieckie zrezygnowało z prowadzenia polityki nacjonalistycznej na rzecz realizacji idei imperialnej. Nowemu kursowi cesarza Wilhelma II towarzyszyło zerwanie z polityką porozumienia z Rosją.

Rezultat pierwszej wojny bałkańskiej (1912 –13) przyczynił się do zawiązania lokalnego sojuszu antybułgarskiego. Dołączając do niego, targana wewnętrznymi konwulsjami Turcja odsunęła granice państwa od bram stolicy.

Mimo że Moskwa starała się odgrywać rolę arbitra w sporach między Bułgarią i Serbią, nie udało się jej zapobiec wybuchowi drugiej wojny bałkańskiej (1913). Jej zakończenie tylko pozornie uspokoiło sytuację na Bałkanach.

***

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *