Na brzegu świata

Tajemnica dalmatyńskich kamieni

Počivalo, czyli mirilo lub mjerilo. To jedna z kamiennych form kulturowych rozpoznanych w Dalmacji. W jej północnej części są one łączone przede wszystkim ze stokami Welebitu. Jednak widziałem mirila również w rejonie rawnokotarskim, w okolicach Benkovca i Szybenika. Počivalo – podobnie jak stećak – należy do przejawów kultury dynarskiej.

Mirilo to punkt topograficzny między wsią a świątynią. To miejsce, w którym ciało zmarłego, zanoszone w trumnie do kościoła lub cerkwi i na cmentarz, składa się chwilowo na ziemię. Zwykle w kierunku głową na wschód. Vide orientacja cerkwi prawosławnych w nawiązaniu do wschodu słońca. Mirilo posiada lokalizację stałą.

Počivalo jest głęboko związane z wierzeniami i kulturą lokalnej ludności wywodzącą się z czasów przedchrześcijańskich. To miejsce uświęcone i jako takie podlega określonym rygorom. W przeszłości mjerila odwiedzano częściej niż cmentarze. Zwłaszcza te położone w trudniej dostępnych terenach.

Počivalo – dwa znaczenia

Počivalo pojmuje się jako punkt odpoczynku dla osób noszących trumnę. Bo zatrzymać się w drodze do kościoła lub cerkwi można tylko raz. Krótki spoczynek jest konieczny. Zaniedbanie tego obowiązku może pociągnąć za sobą konsekwencje dla duszy zmarłego, a także wywołać skutki zagrażające żyjącym.

Počivalo jest rozumiane jako miejsce ostatniego odpoczynku duszy przed wędrówką w zaświaty. Następuje to po czterdziestodniowym okresie jej ziemskiej tułaczki po śmierci cielesnej. Zaznacza się tu wyraźnie związek z prawosławnym zwyczajem szczególnego wspominania zmarłych czterdziestego dnia od śmierci.

Polne kamienie i kamienne pomniki

Počivalo w Dalmacji jest mi znane w dwóch formach.

Pierwszą z nich tworzą pomniki w górach Welebitu. Tam ciała zmarłych „mierzono” układając zdobione ornamentami ciężkie płyty kamienne. Ich położenie odpowiadało wzrostowi nieboszczyka. Kompozycja ma charakter trwały.

Kamienne pomniki w górach Welebitu.

fot. pp-velebit.hr

W kontekście Welebitu symbolika ryta w kamieniu jest opisywana jako nie starsza niż XVII-wieczna. Skąd to założenie – nie wiadomo. Kamień znakowano aż do ubiegłego wieku. Zaiste nie są to kształty wyłącznie chrześcijańskie. Mowa o rombach, krzyżach słonecznych, swastykach, trójzębach i innych symbolach.

Počivalo w okolicach Benkovca.

Drugą z nich tworzy rząd mniejszych kamieni polnych przygotowanych wzdłuż wiejskiej drogi. Oczywiście w jednym, ustalonym miejscu. Nieoznaczonym. Nieopisanym. Jedyny dowód na oryginalność i prawdziwość miejsca to ludzka świadomość i pamięć. Nieozdobione kamienie układa się w czasie spoczynku orszaku pogrzebowego wzdłuż trumny.

Dawne praktyki pogrzebowe

Zmarłemu – w jego ostatniej drodze w górach Welebitu – towarzyszył duchowny. Musiał być więc on siłą rzeczy świadkiem układania kamieni. Obserwatorem tworzenia ornamentów już niekoniecznie, ponieważ wykonywano je przed lub po pogrzebie. I raczej nie za darmo. Dlatego na taką pamiątkę nie wszystkie rodziny mogły sobie pozwolić.

Należy też dodać, że kiedyś trumna była zwyczajowo używana tylko po to, aby przenieść nieboszczyka do kościoła lub cerkwi. Wynikało to z faktu niedostatku trumien. Często jedna z nich „obsługiwała” całą wieś lub większą część parafii. Ciało składane do grobu było owinięte w całun. To tkanina znana w Dalmacji pod nazwą lancun (por. wł. lenzuolo). Serbsko-chorwacki literacki odpowiednik określenia to plahta lub čaršav.

Ciała na cmentarzach położonych w okolicach krasowych składano w szczeliny skalne. Kopano tak, aby dostać się między kamienie. Bywało, że ciała – z braku miejsca – chowano również pionowo.

Zjawisko znane pod nazwami mirilo, mjerilo lub počivalo oraz związane z nim obyczaje są przestrzegane przez część mieszkańców dalmatyńskiej wsi do dnia dzisiejszego.

***

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *